TM
MOO LATTE – MELLOmaniac LP VINYL
Opis
MOO LATTE – MELLOmaniac
Lista utworów:
Side A
1 Burgundy Dotted Black Cow
2 Kreisler's Prealudium
3 Introvert
4 Victorsson
5 J. K. Lasocki
6 Nail File
7 Self Grown
8 Little Wing
9 Artus
10 My Space
11 Jazz Madness
12 The Envelope
13 More Gigs!
14 Crossing
Side B
1 ChristiansGade
2 The First Bike
3 Roux
4 Tiu Droppar
5 Trash Nylon
6 KoShaolin
7 Crates
8 Collective
9 Onesemble
10 Mellomaniac
11 Beat The Road
12 FreEDUm
13 Artsty Fartsy
14 Full Cycle (Enough)
Mellomaniac, siódmy już album długogrający Moo Latte, jest inny. Te 28 kompozycji, napisanych i nagranych w latach 2021/22, powstało początkowo jako osobista ścieżka dźwiękowa dla Moo, który podczas tras koncertowych spędził wiele tygodni i miesięcy z dala od domu. Większość utworów była nagrywana w hotelowych pokojach, a nawet na backstage’ach, co w pełni oddaje ducha lo-fi i filozofii, że ważniejsza od jakości dźwięku jest treść w nim zawarta. W porównaniu do poprzednich albumów, ten ma wyjątkowe znaczenie i jest zdecydowanie najbardziej osobisty.
Czym jest Mellomaniac? Gra słów łączy „melomanię” w jej maniakalnej formie, czyli nadmierny, niepohamowany pociąg do muzyki, z „mello”, co odzwierciedla zarówno charakter Moo Latte, jak i samej muzyki. Album skłania się ku spokojnym brzmieniom, stworzonym z myślą o indywidualnym, intymnym odsłuchu, gdzie za każdym kolejnym przesłuchaniem można odkryć coś nowego.
Dlaczego ten album jest inny? Każda z tych kompozycji powstała bez z góry ustalonego celu, co sprawia, że tracklista jest tak eklektyczna – podobnie jak paleta inspiracji Moo Latte. Te wpływy sięgają czasów, gdy miał zaledwie cztery lata i po raz pierwszy śpiewał przed innymi albo gdy słuchał, jak jego siostra ćwiczy na skrzypcach. Te wczesne wspomnienia i instynkty zostały połączone z bardziej świadomymi wyborami muzycznymi, wypracowanymi przez ponad dwie dekady edukacji muzycznej. Każdy utwór jest dedykowany osobie, miejscu lub sytuacji, które ukształtowały go zarówno jako muzyka, jak i człowieka, odzwierciedlając jego dotychczasową podróż.
Po sześciu wcześniejszych albumach zakorzenionych w kulturze beat-makingu, ten jest pierwszym, który w 95% jest pozbawiony charakterystycznych bębnów, samplingu i form znanych z klasycznych beat tapów. Choć opowieści w tych utworach są przekazywane bez słów, obok szerokiego wachlarza instrumentów, Moo Latte wykorzystuje swój głos i śpiew co nadaje im dodatkowy, osobisty wymiar. Album brzmi surowo i bogato jednocześnie. Wynika to ze sposobu nagrywania – z użyciem sprzętu i mikrofonów, które choć nie były najwyższej klasy, po prostu były dostępne. Wszystko zostało zmiksowane w sypialni Moo Latte i zmasterowane na taśmie analogowej, co spina sonicznie projekt w jedną klimatyczną całość.
Kompozycja, Produkcja, Miks, Mastering: Moo Latte
Oprawa Graficzna: Mustard Trigger, Pina Dom, Moo Latte (Foto: Piotr Zbierajewski)
Wydane przez U Know Me Records